Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".


» Tropikalny klimat zimą czyli wycieczka Klubu Samopomocy do poznańskiej Palmiarni

Tropikalny klimat zimą czyli wycieczka Klubu Samopomocy do poznańskiej Palmiarni

 

Na dworze zrobiło się strasznie buro, ponuru i smutno… zima na półmetku więc uczestnicy Klubu Samopomocy w Kleszczewie wybrali się na małą wycieczkę do Palmiarni.

Po przekroczeniu wewnętrznych drzwi wszyscy poczuli się tak, jakby przenieśli się do innego świata. Chłód i zachmurzone niebo zostały gdzieś tam…. wnętrze Palmiarni prezentuje się magicznie. Spacer alejkami dostarczył uczestnikom wielu przeżyć, pozwolił na wielozmysłowe poznanie przyrody. Światło i barwa, bogactwo kształtów kwiatów i roślin, śpiew ptaków silnie oddziaływały na sferę przeżyć zmysłowych i emocjonalnych. Uczestników zaskoczyły nie tylko rozmiary roślin ale także ich egzotyka i różnorodność. Były palmy tropikalne, rośliny wodne, sukulenty z Ameryki. Nie wspomnę o  wielkich akwariach  z kolorowymi rybami z różnych stron świata. Pani przewodnik z pasją opowiadała o otaczających nas roślinach i historii Palmiarni. Dowiedzieliśmy się, że Palmiarnia Poznańska jest największym tego typu obiektem w Polscei jednym z największych w Europie a w akwarium można oglądać 170 gatunków ryb z różnych stron świata oraz około 40 gatunków roślin wodnych. Dodatkową atrakcją  była   wystawa wyrobów sztuki afrykańskiej z kolekcji państwa Doroty i Mariusza Macha. Piękne formy i rozmiary dzieł przyciągały uwagę oglądających.

            Aby  przedłużyć chwilę relaksu wśród egzotycznej roślinności  weszliśmy do kawiarni "7 Kontynentów", gdzie podano nam pyszną kawę i herbatę oraz szarlotkę pieczoną według tradycyjnej receptury. Niepowtarzalny i egzotyczny klimat kawiarni tworzy bujna roślinność,  ekspozycja rzeźb, minerałów oraz pamiątek z podróży. 

Większość  uczestników była zachwycona. Można powiedzieć, że zimna część roku to najlepsza pora na odwiedzenie palmiarni. Bo gdy na zewnątrz szaro i zimno, tam ogrzejemy się i znajdziemy  niesamowicie soczystą zieleń.

 

                                                                                      Iwona Lisek