Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".


» Oj działo się na Pikniku, na kwiecistej łące

Dnia 18 maja 2018 w godzinach popołudniowych Ośrodek Pomocy Społecznej w Kleszczewie wraz ze Szkołą Podstawową w Ziminie i Ochotniczą Strażą Pożarną w Śródce zorganizowali imprezę rekreacyjną „Piknik na kwiecistej łące”.  Ten piknik skierowany był dla trzech grup związanych z działaniami OPS. Jedną z nich byli uczestnicy świetlic środowiskowych, drugą rodziny współpracujące z asystentem rodziny, a trzecią grupą klubowicze z Klubu Samopomocy. Na uroczym, zielonym terenie Szkoły Podstawowej w Ziminie działo się wiele. Były występy muzyczne i taneczne artystów ze Szkoły Podstawowej w Ziminie, gra na flecie wychowanka świetlicy środowiskowej – Cypriana, śpiew następnej wychowanki świetlicy środowiskowej Ani, gra na akordeonie Patryka. Nieprzewidzianie pojawił się jeszcze jeden artysta Mateusz ze śpiewem piosenek typu disco polo, który współpracował z asystentem rodziny. Przy tych artystycznych występach pięknie tańczyli klubowicze. Sympatyczne widowisko.

Konkurs plastyczny tych trzech grup wyłonił laureatów, a byli nimi uczestnicy świetlicy środowiskowej w Kleszczewie. Pozostałe zaangażowane grupy, których prace też zasługują na uznanie otrzymali nagrody pocieszenia.

Strażacy pokazywali pierwszą pomoc, chętni mogli obejrzeć wóz strażacki. Malowanie twarzy przez dwie animatorki także skupiły dzieci. Pojawiły się barwne twarze i ręce.

Wiele radości dały konkursy przygotowane przez panią Iwonę jak np. narty, biegi par w jednej nogawce, piniaty, w których było dużo cukierków.

Było radośnie, wesoło, kolorowo. Nie zabrakło ogniska, na którym zgłodniali mogli upiec kiełbaskę, ze szwedzkiego  stołu można było poczęstować się kawałkiem placka, sokiem, wodą mineralną czy dobrą kawą lub herbatą.  Nad całością konferansjerską czuwał świetny pan Maciej. „Gadał,”” gadał „…,aby było miło. Pogoda nam dopisała, świeciło słońce. Było ciepło.

Można podsumować majowy piątek jako aktywną integrację społeczną, która jest tradycją OPS,  oczekiwaną przez osoby z nim związane.

Dziękuję wszystkim organizatorom, wszystkim zaangażowanym w przygotowania, wszystkim, którzy przyszli na piknik, aby się bawić.